Odcinek 01 | 20 września 2022

Od czego zacząć marketing w małej kancelarii? 

Startujesz z własną kancelarią prawną, ale marketing nie jest Twoją mocną stroną? Co i jak robić, żeby dotrzec do klientów nie mając miliona monet na koncie i nie popaść w kłopoty ze swoją izbą adwokacką/radcowską? 

Zachęcamy Cię do posłuchania. 

W tym odcinku” Od czega zacząć marketing w małej kancelarii:  dowiesz się: 

Czym jest marketing wg Legalnego Offtopu?

Skąd klient dowie się, że nasza kancelaria jest tą, której potrzebuje?

Dlaczego strategia marki to nasze must have?

Czy korzystanie z marketingu jest etyczne w pracy prawnika?  

W jaki sposób MSZtax – kancelaria Marceliny korzysta z marketingu?

Od czego zacząć marketing w małej kancy 

Czym jest marketing wg Legalnego Offtopu?

Marketing często błędnie utożsamiany jest ze sprzedażą, reklamą czy też nachalnymi promocjami, które w rzeczywistości pracy adwokata, czy radcy prawnego mogą skończyć się z dyscyplinarką. W naszym podcaście chcemy odczarować to słowo i pokazać Ci, że tak naprawdę wiele rzeczy, które robisz przy codziennej pracy z klientem – to marketing.  

Żeby pokazać Ci dokładnie o czym mówimy chciałybyśmy ci pokazać taki bardziej dosadny przykład z książki “Plan marketingowy na jednej stronie” Alana Dibba. 

“Jeśli do miasteczka przyjeżdża cyrk, a Ty umieszczasz na tablicy napis: W sobotę na parkingu obok remizyodbędą się występy cyrkowe”, to mamy do czynienia z reklamą. 

Jeśli umieszczasz tablicę na grzbiecie słonia i prowadzasz go ulicami miasta, to mamy do czynienia z promocją.  

Jeśli słoń przemaszeruje przez kwietnik burmistrza, a lokalna gazeta to opisze, to pojawia się rozgłos.  

Jeśli burmistrza to rozśmieszy, mamy do czynienia z public relations.  

Jeśli mieszkańcy miasta udadzą się do cyrku, a Ty pokażesz im liczne atrakcje w otaczającym go wesołym miasteczku, wytłumaczysz jak dobrze będą się bawić wydając na nie pieniądze, odpowiesz na ich pytania i ostatecznie sprawisz, że pieniądze te wydadzą to będzie to sprzedaż. 

A jeśli to wszystko zaplanowałeś z góry to mamy do czynienia z marketingiem. 

Owszem, to aż tak proste: marketing to strategia …”. 

Przede wszystkim marketing ma na celu pożenić z sobą to, że ktoś pilnie potrzebuje Twojej usługi/oferty z tym, że Ty po prostu chcesz mu pomóc i otrzymać wynagrodzenie za swoją pracę.  

Potrzeba + odpowiedź na tę potrzebę = marketing.  

Skąd klient dowie się, że nasza kancelaria jest tą, której potrzebuje?

Skąd potencjalny klient ma wiedzieć, że u Ciebie znajdzie pomoc? Między innymi w tym właśnie pomaga marketing i działania, które są z nim związane.

Przede wszystkim powinniśmy odpowiedzieć na potrzeby klienta/rynku i pod nie przygotowywać ofertę, ale marketing to również: zbudowanie relacji i pozytywnych doświadczeń klientów.

Nie musimy chyba dodawać, że nic tak dobrze nie działa, jak poczta pantoflowa. Szczególnie w biznesach lokalnych, czy niszowych.

Co prawda w zawodzie prawnika publikacja opinii dot. współpracy na stronie www, może okazać się problematyczna. Jednak nie możemy nikomu zabronić pozostawienia tej samej opinii, recenzji np. na facebooku.

Oczywiście jeżeli dodatkowo sprzedajesz produkty cyfrowe, do czego będziemy Cię gorąco zachęcać, np. ebooki, kursy, zakres promocji znacznie się poszerza.

A jak wygląda sytuacja w przypadku standardowego modelu – tradycyjnego działania kancelarii. Skąd ja mam wiedzieć, jakich ja mam klientów i czego oni potrzebują?

To również, część marketingu, czyli jakby proces badawczy – identyfikowanie klientów, ich potrzeb oraz gdzie ich znaleźć. Może pamiętasz ze szkoły kultowe zdanie z polskiego: co poeta miał na myśli.

Tutaj analogicznie, też próbujemy odgadnąć, co klient ma na myśli i precyzyjnie wstrzelić się w jego oczekiwania. W jaki sposób Twój klient ma się o Tobie dowiedzieć, za pomocą jakich kanałów.

Dlaczego strategia marki to nasze must have?

Marketing to też strategia marketingowa i plan działania, który pomoże nam usystematyzować, to o czym pisałyśmy wcześniej. Planujemy kiedy, do kogo i w jaki sposób chcemy poinformować, że właśnie u nas może np. otrzymać pomoc w sprawie X,Y,Z albo jeżeli mamy produkty elektroniczne – wypuściliśmy nowy e-book, czy wzór umowy.

Przydatne prawda?

Marcelina zaczynająć pracę we własnej kancelarii przeszła przez różne etapy. Bez strategii była na początku jak dziecko we mgle – chociaż  i tak wiedziała dużo – bo wiedziała że będę pracować na podatkami😊

Więcej o tym doświadczeniu dzieli się w kolejnym rozdziale. 

Czy korzystanie z marketingu jest etyczne w pracy prawnika?  

I tutaj musimy dać duże rozróżnienie – marketing to nie to samo co reklama! 

Oczywiście inaczej będzie wyglądać sytuacja prawnika, a inaczej adwokata, radcy czy doradcy podatkowego czy rzecznika patentowego. Wynika to z ograniczeń w wykonywaniu zawodu. Aczkolwiek, Marcelina w swojej pracy  ma do reklamy podejście nie do końca spójne z językowym brzmieniem Zasad KEA.  

Po pierwsze, chcemy Ci przedstawić kilka naszych przykładów, co na pewno byłoby nie fair. 

  • gdybyś np. wykupił ogromny billboard w środku miasta z hasłem: Tylko w naszej kancelarii zostaniesz dobrze obsłużony, reszta rynku to partacze. 
  • gdybyś na stronie www umieszczał case studies z konkretnych spraw i twierdził, że tylko Twoja kancelaria może je wygrać dla klienta, 
  • najlepszym przykładem czegoś, co jest przegięciem (bo inaczej się nie da tego nazwać) są… reklamy prawników amerykańskich. 

Faworyt to chyba Texas Law Hawk, czyli: gołe babki, broń, motory i wybuchy i oczywiście świecące garnitury.

Z telewizyjnych przykładów : reklama Better Call Saul

 

Składanka na YouTube – słabe reklamy prawników (Bad Lawyer commercial) 

A jak wygląda sytuacja w Warszawie?

Podejcie Marceliny i przykłady już znasz. W praktyce podejście do reklamy… to zależy od Twojej Izby Adwokackiej, czyli w zależności od tego po jaką należysz, możesz otrzymać różnie interpretacje tej samej reklamy. W Warszawie jest super.

Przechodzą do konkretów. Nasze działania muszą być etyczne i tzw. nie urągające godności zawodu. Te reklamy, o których mówiłyśmy pokazują o co chodzi 😊 chociaż są to ekstremalne przypadki

W jaki sposób MSZtax – kancelaria Marceliny korzysta z marketingu?

Naszym zdaniem, jeżeli Twoja kancelaria tworzy darmowe treści, udziela porad prawnych pro bono – po prostu robi coś za darmo dla ludzi, to dlaczego się tym nie pochwalić albo inaczej – pozwolić potencjalnemu klientowi dotrzeć do informacji, że u Ciebie znajdzie, to czego potrzebuje?

Dlatego, podzielimy się z Tobą przykładem: jak Marcelina  realizuję misję zawodu zaufania społecznego, na przykładzie usługi w kancelarii MSZtax: Rozliczenia PIT od kryptowalut.

Standardowo jest to jedna z usług, którą można zakupić przez mój sklep www oraz przeczytać o ofercie na stronie www albo w moim newsletterze. Nie reklamuję jej poprzez płatne reklamy.

Jednak dla osób, które nie mają pieniędzy, żeby wykupić relatywnie drogą usługę przygotowałam dwa rozwiązania.

  • Pierwsze: zupełnie darmowe np. webinar, w którym informuję, jak samodzielnie rozliczyć się od krypto oraz artykuły blogowe. Każdy webinar jest promowany przez landing page, mailing, reklamę na facebooku oraz instagramie.
  • Drugie: niedrogie produkty cyfrowe, które umożliwiają samodzielnie rozliczenie się.

Podsumowując: mam ofertę dla każdego klienta.

Od czego zacząć marketing w małej kancy?

Jeżeli już wiemy, co chcemy sprzedać i komu. W jaki sposób to zrobimy? Jakie mamy możliwości i środki w tym finansowe i ludzkie, przejdźmy do elementów, które większość z nas kojarzą się z marketingiem:  

Odpowiedź sobie na te pytania:  

  • czy mamy stronę www, 
  • wizytówkę google,  
  • w których social mediach jesteśmy widoczni, 
  • czy klienci nas polecają,  
  • co o nas mówią, czy wracają, 
  • czy dzielę się wiedzą poprzez darmowe materiały np. wpisy blogowe, webinary, działania pro bono, 
  • czy ograniczam się wyłącznie do szyldu z nazwiskiem na drzwiach i wizytówek, które jak przyznasz nie miały zbyt dużeo zastosowania.  

Taka podstawa, do której Cię zachęcamy: to wizytówka w sieci. Na sam początek może to być strona www albo strona na FB. Chodzi o miejsce, które mogą łatwo znaleźć Twoi klienci, a nie konkurencja np. profil na linkedin jest super, ale jeżeli np. działasz lokalnie i Twoi klienci nie używają linkedina – lepiej poszukać innego kanału dotarcia do klientów.  

Warto też zadbać o to, żeby klient czuł się dobrze w Twojej kancelarii. Pamiętaj to on zostawia opinię (pomijając  trudnych klientów, bo tacy zawsze się zdarzają), chcemy żeby mówił o nas jak najlepiej i polecał dalej.  I to nie ważne czy w realu, czy w intrenecie. 

 

Zapisz się na newsletter

Będziemy informowały Cię o nowych odcinkach podcastu i naszych innych aktywnościach.

Polityka Prywatnosci

Polityka Prywatnosci

Copyright © 2022 All right reserved.